wtorek, 25 lipca 2017

FIRANKA

Dziękuję Wam za miłe komentarze pod ostatnim postem.
Chciałam się z Wami podzielić informacją, że zostałam babcią najpiękniejszego wnusia na świecie - Tomeczka, który przyszedł szczęśliwie na świat 14 lipca.
A teraz robótki. Skończyłam dawno zaczętą firanę, która zawisła niestety nie w moim oknie. Robiłam ją na zamówienie.







 Ponieważ już czas na zbiory lawendy, zrobiłam tym razem nie maczugi, a takie bukieciki

 




 


Gorąco Wszystkich pozdrawiam

9 komentarzy:

  1. Gratulacje Małgosiu, najlepsze życzenia dla Maleństwa:) A prace śliczne, cieszą oko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! Firanka śliczna:). Pozdrawiam serdecznie:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje. Firana rewelacyjna. A lawenda.. cóż, niemal czuć jak pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję niech się zdrowo chowa :))) Małgosiu firaneczka śliczna o i ja bukieciki wiąże ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wnusia,niech się zdrowo chowa i będzie radosnym dzieckiem.Firanka ma fajny motyw,a bukieciki śliczne.Pozdrawiam nowo upieczoną babcię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka piękna firanka. Ja pomalutku dłubie zazdrostkę, ale to baaaardzo pomalutku :D
    Wnusia serdecznie gratuluje. To ogrom szczęścia <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje:)
    Firanka bardzo ładna, a bukieciki urocze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje:)
    Firanka bardzo ładna, a bukieciki urocze.

    OdpowiedzUsuń