czwartek, 12 kwietnia 2012

RÓŻOWA KAMIZELKA

Skończyłam dawno zaczętą kamizeleczkę. Dalej jestem na zwolnieniu, więc mam dużo czasu na swoje robótki. Uwielbiam takie dni, gdzie mogę dłużej poświęcić im czas, a nie tylko z doskoku. 

 

22 kwietnia wyjeżdżam do sanatorium (po raz pierwszy) i szykuję sobie na wyjazd hafty.
 
 
Posted by Picasa

5 komentarzy:

  1. Kamizelkę zrobiłaś świetną.
    Oj, nie wiem czy będziesz haftowała w sanatorium :).
    Ja nie miałam na to czasu, ciągle się coś działo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe komentarze.
      Z tym wolnym czasem w sanatorium to masz rację, wszyscy mi mówią, że raczej jest go niewiele.
      Pozdrawiam wiosennie:)

      Usuń
  2. Kamizelka bardzo ładna:)
    bardzo podobają mi się Twoje przywieszki-zawieszki, są cudne:)

    OdpowiedzUsuń