Wstążeczek u mnie sporo i zawsze problem, gdzie je trzymać - w koszyczku, w pudełeczku - owszem dobry pomysł, ale wygodniejszy do użytku okazał się taki oto stojaczek. Zrobiłam go z kawałka brzozy i patyczka.
Pozdrawiam wszystkich gorąco i udaję się na zasłużony urlop.



















































